grzelka.info

Ooops Up

Kody do poziomów:

01.P081
11.40V8
21.G8LD
02.DKS1
12.FDK0
22.P49X
03.30FJ
13.V03D
23.A0A5
04.FL59
14.49F8
24.39VS
05.Q058
15.WAQD
25.XP34
06.FA20
16.X038
26.F35C
07.5F6J
17.UU09
27.CXE5
08.CKD4
18.40FJ
28.32H4
09.NF05
19.X03C
29.PD30
10.D04G
20.DK49
30.10F4



©
odsłon kodu: 38

Platformy
PC
Play Station
Play Station 2
Amiga
Commodore 64
Dreamcast
GameBoy
GameBoy Advance
Sega
MAC
NES
Nintendo 64
Xbox
Kody na literę
A B C D E F G H I J K L M N O P Q L S T U V W X Y Z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Serwis
Valid CSS
Valid XHTML 1.1 Strict

Recenzja gry "Homeworld 2" Zbawca czy uzurpator ? Mocny podtytuł, no nie ? Jest on zrozumiały tylko dla światłych graczy ;) A tak serio : Homeworld powstał w roku 1999 i zdobył mnóstwo nagród (m.in. Game of the Year '99) i był rewolucją pod względem grafiki - wyprzedzał inne produkcje o kilka długości pod względem muzyki, do dziś pamiętam te mistyczne tony i przede wszystkim interfejsu, który wywrócił do góry nogami świat kosmicznych strategii. Można szczerze powiedzieć, że przed Homeworldem panowała ciemnota i zabobon, którą on rozświetlił :) Wszystkie RTS kosmiczne były po prostu niegodne swojej nazwy! Przykłady? Outforce - niby kosmiczna strategia, a kosmiczne były tylko tła, bo gra działa się w dwuwymiarze. HW odmienił wszystko dodając trzeci wymiar. Dzięki temu otwierały się nowe możliwości taktyczne: przeciwnik mógł zostać zaskoczony z góry, lub z dołu, pułapki nabierały nowych cech . Słowem: po Homeworldzie nic nie było takie jak kiedyś. Mimo wielu zalet i właściwie braku wad, Homeworld nie przyciągnął wielu graczy . Może z powodu wymagań sprzętowych? Może to przez cenę? Zatwardziali fanowie do dziś o tym dyskutują. To przez nich Homeworld został nazwany królem strategii kosmicznych. Już wiecie skąd ten podtytuł Tak! Pojawił się następca tronu! Mimo to, firma Relic zdobyła renomę twórcy dobrych gier i dlatego podjęto prace nad drugą częścią Homeworlda. Ich wynik możemy podziwiać od roku 2k3, kiedy to HW2 został wypuszczony na rynek. Quake 4 - recenzja Wszystko zaczęło się 9 lat temu… Przenieśmy się w przeszłość, jest rok 1996. Świat gier, co tu dużo mówić, dopiero raczkuje, niewiele tytułów może poszczycić się nowym pomysłem, czymś co wniesie powiew świeżości na rynku. Do czasu, gdy zostaje wydana gra, która bądź co bądź była, ba dla niektórych ciągle jest (!) fenomenem jak na tamte czasy. Mianowicie powstał Quake, pierwsza gra w pełnym trójwymiarze! Gracze są wniebowzięci, produkt odnosi sukces. Rok później, w 1997 roku nastąpiło kolejne wielkie trzęsienie. Okazało się bowiem, że grafika w grach może być jeszcze piękniejsza, a to za sprawą nowinki technicznej - akceleratora graficznego. Jednak epicentrum całego zamieszania był ukryty w drugiej części Quake’a, gdyż to on pierwszy wymagał tegoż sprzętu. Sukces można określić jednym słowem: fenomenalny. Następny Kwak wyszedł po dwóch latach. Quake ]I[ Arena, bo tak się zwie, to rewelacyjny deathmatch, który cieszy się sporą popularnością aż do tej pory. Tak więc wracamy do współczesności, 9 lat po pierwszym, a 6 po ostatnim Quake’u na świat przyszedł następca tronu. Jednak czy okaże się godnym dziedzicem? Suche fakty… Grą zajęła się grupa Raven Software. Niektórzy gracze zapewne pamiętają, że dzięki współpracy z ekipą Johna Carmacka stworzyli kilka niezłych produkcji, kojarzyć ich można np. z serią Soldier of Fortune. Jeżeli ktoś zna takie tytuły jak Jedi Knight II, Hexen II oraz Heretic II to informuję, iż one również zostały stworzone ręką Raven. I oto ich kolejny produkt ląduje w moich łapach. tworzenie stron internetowych ubezpieczenie na narty ogłoszenia drobne pranie tapicerki pozycjonowanie białystok